Przed Świętami.

Okres przedświąteczny to czas kiedy sklepy są wypchane do ostatniego człowieka. Można  śmiało pokusić się o tezę, że wyglądają jak tokijskie metro w godzinach szczytu. I to nie jest najprzyjemniejsze. Zwłaszcza jeśli zamierza się coś przymierzać, zastanawiać- generalnie zachowywać się jak na sklep całkiem normalnie. Trzeba więc sobie jakoś poradzić.
Udało nam się znaleźć jakieś rozwiązanie. Zamiast jechać na zatłoczoną Oxford Street i marznąć  pojechaliśmy za Londyn do jednego z większych w Anglii centrów handlowych, czyli do Lakeside. Od razu zaznaczamy nie lubimy centrów handlwych bo są strasznie męczące i nudne. Ale w tym przypadku było to bardzo dobre rozwiązanie. Mieliśmy trochę złe doświadczenia z londyńskim Brent Cross bo tam  zawsze jest pełno ludzi, nie ma miejsc parkingowych i ogólnie trzeba mieć anielską cierpliwość do tego miejsca. Straszna kicha. Dlatego Lakeside nas zaskoczyło. Całkiem znośna ilość ludzi, dobrze zorganizowane parkowanie i dojazd – zaledwie kilka minut od autostrady M25. Polecamy-jeśli już ktoś lubi przebywać w centrach handlowych.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s